Australijskie wyścigi najczęściej kojarzone są ze wschodnią częścią kontynentu, torem Flemington w Melbourne czy Royal Randwick w Sydney, ale ciekawe rzeczy dzieją się też na zachodzie, na torze Ascot w Perth, gdzie właśnie najwyżej dotowaną gonitwę w regionie The Quokka wygrał faworyt Jigsaw.
Rozgrywana na dystansie 1200 m The Quokka, chociaż nie ma statusu black type, w puli ma 5 mln AUD, najwięcej w Zachodniej Australii. Przeznaczona jest dla 2-letnich i starszych koni, które startują pod wagą wieku.
Siedmioletni Jigsaw (po Manhattan Rain), którego trenuje Cindy Alderson, znakomicie wywiązał się z roli faworyta pod wodzą swojego stałego dżokeja Logana Batesa. Mimo że startował z ostatniego boksu, szybko wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do końca.
Na krótkiej finiszowej prostej mocno z dalszej pozycji ruszył Rey Magnerio (William Pike), mijając celownik tylko o szyję za zwycięzcą. Jigsaw wygrał po raz siódmy z rzędu i 16. w karierze liczącej 40 startów.
Fot. Agata Władyczka









