Cztery lata temu zwyciężył jako faworyt, w tegorocznej Grand Steeple-Chase de Paris (G1, 6000 m, 837.000 euro) na torze Auteuil 9-letni Sel Jem trenerskiego duetu Hector de Lageneste i Guillaume Macaire z Johnnym Charronem w siodle równie łatwo poradził sobie z konkurencją bez tego obciążenia.
Po starcie największej francuskiej gonitwy z przeszkodami Sel Jem (po Masked Marvel) krótko był na prowadzeniu, a kiedy zmienił go Junto Ganamos (Quentin Samaria), pozostał w czołówce, galopując blisko kanatu na drugiej-trzeciej pozycji.
Na czele stawki znów pojawił się po trzecim skoku od końca, a po ostatniej przeszkodzie rozpoczął finisz zakończony bardzo łatwym zwycięstwem z przewagą aż 13 długości nad Bon Garcon (Charlotte Prichard).
Trzecie miejsce ze stratą tylko 1 ¼ długości zajął Gold Tweet (Clement Lefebvre). Faworyt Kolokico (James Reveley), który przed rokiem był drugi, tym razem przybiegł dopiero dziewiąty.
Fot. Agata Władyczka









