Pierwszą zwyciężczynią mityngu została najszybsza debiutantka w gonitwie dla 3-letnich koni czystej krwi arabskiej – Echolalia trenowana i dosiadana przez Małgorzatę Kryszyłowicz. Reprezentantka stajni Michałów zaatakowała liderów przy wyjściu na końcową prostą i dość swobodnie ich wyprzedziła. Jej przewaga nad Sirocco Vento (Syimyk Urmatbek Uulu) wyniosła na celowniku pięć i pół długości. Trzeci dwie długości dalej przybiegł Pakistan (Petro Nakoniechnyi).
Dmytro Moskal na Sunny Boo nie dał szans rywalizującym w gonitwie uczniowskiej innym młodym jeźdźcom i z ogromną przewagą sięgnął po zwycięstwo. W dystansie próbował zamienić się z nim na czele stawki Proletarius (Angelika Burakiewicz) i przez chwilę na finiszowej prostej był pierwszy. Jednak trenowany przez Marlenę Stanisławską dla stajni Tracja Sunny Boo miał jeszcze duży zapas mocy, którą w pełni wykorzystał i wygrał dowolnie. Osiem długości za nim na drugie miejsce za dalszej pozycji wyłonił się Paddytheengineer (Syimyk Urmatbek Uulu), a półtorej długości dalej linię celownika przeciął Kakao Blue (Daria Sieńko).
Nagroda KOWR dla debiutujących trzyletnich klaczy czystej krwi arabskiej przyniosła kolejny triumf Małgorzacie Kryszyłowicz w podwójnej roli trenerki i amazonki. Przygotowana i dosiadana przez nią Echinacea ze stajni Alexandria King łatwo poradziła sobie z konkurentkami, wyprzedzając najszybszą z nich na celowniku El Cortinadę (Syimyk Urmatbek Uulu) o pięć długości. Dalsze 1 ¼ długości straciła Zalotnica (Karolina Kamińska).
W drugiej gonitwie uczniowskiej, tym razem dla trzylatków, zwyciężczynią została Umnieczyuciebie dosiadana przez Katerynę Suleymanovą. Pierwsza wprawdzie celownik minęła prowadząca na prostej Shevooha (Syimyk Urmatbek Uulu), ale po uwzględnionym przez Komisję Techniczną proteście za zajechanie rywalce drogi została przesunięta na drugie miejsce. Trzeci z większą stratą do tej dwójki był Totus KR (Anna Goździk). Umnieczyuciebie dla stajni Joanna Zalewska trenuje Michał Borkowski.
Pół godziny później Aslan Kardanov do zwycięstwa w handikapie o Nagrodę LOTTO poprowadził Umania, pełnego brata Umnieczyuciebie. Pod najwyższą wagą i finiszując z końca stawki, Umań systematycznie odrabiał straty i w celowniku pojawił się pierwszy, o szyję przed Miss Equus (Małgorzata Kryszyłowicz), za którą trzecia ze stratą 1 ¼ długości była Królowa Kinga (Karolina Kamińska). Umań reprezentuje stajnię Christopher Johnston, a trenuje go Michał Borkowski.
Qadmy Al Khalediah pod Syimykiem Urmatbekiem Uulu był najlepszy nie tylko z czwórki uczestników gonitwy dla 4-letnich i starszych koni czystej krwi arabskiej przygotowanych przez trenerkę Cornelię Fraisl, ale z całej siedmiokonnej stawki. Na finiszowych metrach wyprzedził Kintaro (Samatbek Bakiev) i pokonał go w celowniku o dwie i pół długości. Trzeci w takim samym odstępie był prowadzący od startu Logman Muscat (Aslan Kardanov). Qadmy Al Khalediah biega w barwach stajni Polska AKF Sp. z o.o.
Miss Lucky z Angeliką Burakiewicz w siodle nie musiała liczyć na szczęście w gonitwie dla trzylatków, poprowadziła tempem odpowiednim dla siebie i nie pozwoliła żadnemu z rywali odebrać sobie zwycięstwa. Najbardziej w końcówce zbliżyła się do niej debiutantka Marvelous Love (Aslan Kardanov), mijając celownik 1 ¼ długości za zwyciężczynią, która dla stajni Lucky została przygotowana przez trenerkę Cornelię Fraisl. Trzecie miejsce tracąc dalsze osiem długości zajął Karakal (Małgorzata Kryszyłowicz).
Na zakończenie mityngu ponownie zmierzyły się trzyletnie konie czystej krwi arabskiej, z których najszybszy okazał się debiutant No Doubt MM trenowany przez Janusza Kozłowskiego. Reprezentant stajni Sumiła Arabians pod wodzą Syimyka Urmatbeka Uulu wygrał dowolnie, prowadząc od startu do celownika. Dziewięć długości za nim Drakkar (Małgorzata Kryszyłowicz) o dwie i pół długości wyprzedził Nabila de Flauzins (Aslan Kardanov).
Fot. Agata Władyczka









