img: Factoriel z klasą otwiera sezon kłusaczy

Factoriel z klasą otwiera sezon kłusaczy

Majowe ściganie rozpoczęły kłusaki francuskie w Nagrodzie Otwarcia Sezonu Kłusaczego, którą faworyt Factoriel pod wodzą Tarasa Salivonchyka wygrał z największą łatwością, prowadząc od startu. W dużym odstępie za nim celownik minęła Furnika (Jessica Michalczewska) i jeszcze dalej trzeci przybiegł Keyval (Hubert Bagiński). Factoriel reprezentuje barwy stajni OT Salivonchyk, a trenuje go Anna Frontczak-Salivonchyk.

Darfur poszedł w ślady poprzednika i w gonitwie dla trzylatków dosiadany przez Antona Turgaeva również zwyciężył z miejsca do miejsca. Przez całą finiszową prostą próbowała nawiązać z nim walkę Nouki (Kumushbek Dogdurbek Uulu), jednak musiała zadowolić się drugim miejscem ze stratą półtorej długości. Jedenaście długości dalej trzecia przybiegła Umnieczyuciebie (Syimyk Urmatbek Uulu). Zwycięzcę dla stajni Syndykat Darfur siodłał trener Paweł Pałczyński.

Starsze folbluty w Nagrodzie Lotto rywalizowały w 10-konnej stawce, w której zmieniające się początkowo prowadzenie ostatecznie objął Sunny Boo (Sanzhar Abaev). Jeszcze w połowie prostej był pierwszy, ale wówczas do ataku przystąpiły Umań (Bolot Kalysbek Uulu) i American Bassett dosiadany przez Bostona Marata Uulu i one między sobą rozstrzygnęły walkę o prymat. Pierwszy na celowniku o krótki łeb pojawił się American Bassett trenowany przez Cornelię Fraisl dla stajni Pegza Horse Racing, Sunny Boo stracił do Umania dwie długości.

Trochę niespodziewanie w gronie 4-letnich i starszych arabów do rozgrywki na finiszowej prostej doszło między ogierami Mabjess de Bozouls pod Bolotem Kalysbekiem Uulu i Ratan Al Khalediah (Sanzhar Abaev), do których próbował dołączyć prowadzący wcześniej Logman Muscat (Syimyk Urmatbek Uulu). Lepiej w końcówce galopował Mabjess de Bozouls w barwach stajni Lucky trenowany przez Cornelię Fraisl i minął celownik dwie i pół długości przed Ratanem Al Khalediah, do którego Logman Muscat miał półtorej długości straty.

Puchar Pierwszego Maja dla stajni Pod Giewontem zdobył Jogurt trenowany przez Stanisława Rzadkosza. Powożony przez Jessikę Michalczewską zaraz po starcie uciekł rywalom i z dużą przewagą minął celownik jako zwycięzca. Na drugie miejsce z dalszej pozycji przesunął się Libero OV (Taras Salivonchyk), za którym w końcówce na trzecie miejsce finiszowała Kalyna OV (Vasyl Finchuk).

Sprinterski wyścig czteroletnich i starszych folblutów wygrała Cloud Street pod Sanzharem Abaevem, która niemal od początku przewodziła stawce. Z początkiem prostej usiłował ją wyprzedzić Akurat (Temur Kumarbek Uulu), ale szybko spasował. Lepiej poczynał sobie Fugaz (Bolot Kalysbek Uulu), który jednak nie dał rady zbliżyć się do liderki, w końcówce jeszcze tracąc trzecie miejsce na rzecz Jaskini Lwa (Małgorzata Kryszyłowicz). Odległości na celowniku: 4 ½ – 4 ½ długości. Zwycięską klacz dla stajni Choglastou Racing trenuje Marlena Stanisławska.

Dream Big z Temurem Kumarbekiem Uulu w siodle – to kolejny zwycięzca podczas majowego mityngu, który wygrał swój wyścig prowadząc od startu do celownika. Do trenowanego przez Łukasza Sucha przedstawiciela stajni Via Regia II w końcowej fazie gonitwy mocno zbliżył się Lion of Venice (Bolot Kalysbek Uulu), tak że oba konie na celowniku dzieliła tylko jedna długość. Trzecia w odstępie pięciu długości finiszowała Shevooha (Syimyk Urmatbek Uulu).

Zamykająca mityng gonitwa dla trzyletnich koni czystej krwi arabskiej, które nie biegały, była solowym popisem Mamuna Muscata. Dosiadający go Sanzhar Abaev nie oglądał się na rywali i podyktował swoje tempo, stopniowo powiększając przewagę. Celownik reprezentant stajni Talib w treningu Michała Borkowskiego minął 12 długości przed klaczą Sudool (Bolot Kalysbek Uulu), siedem długości dalej przybiegł Drakkar (Małgorzata Kryszyłowicz).

Fot. Agata Władyczka

Ostatnie newsy