Trzy najmocniej liczone konie między sobą rozdzieliły czołowe miejsca w pierwszym angielskim klasyku 2000 Guineas (G1, 1600 m, 525.000 GBP), ale największe wrażenie sprawił „ten trzeci”, Bow Echo trenera George’a Bougheya perfekcyjnie przeprowadzony przez Billy’ego Loughnane’a.
W rozgrywanym po prostej wyścigu nowy talent wśród dżokejów na Wyspach w idealnym momencie pobudził do mocniejszego galopu niepokonanego w trzech startach jako dwulatek Bow Echo (po Night Of Thunder) i niezagrożony minął celownik jako zwycięzca.
Dwaj główni faworyci nie byli w stanie zdziałać nic więcej niż powalczyć o drugą lokatę, którą 2 ¾ długości za zwycięzcą zdobył Gstaad (Ryan Moore). Dużo dalej, aż osiem długości za nim, był Distant Storm (William Buick).
Mniej szczęścia w 1000 Guineas (G1, 1600 m, 525.000 GBP) miała faworyzowana Precise (Ryan Moore), jedna z dwóch klaczy trenera Aidana O’Briena. Godnie ją zastąpiła True Love (po No Nay Never), która pod Waynem Lordanem pewnie pokonała Evolutionist (Shane Foley) i Venetian Lace (Jason Hart).
Fot. Wiktor Rzeżuchowski









