Nadal świetnie poczyna sobie na Bliskim Wschodzie polski multiczempion Szczepan Mazur – nie tylko w Katarze, gdzie spędza piąty sezon, ale także w pobliskim Bahrajnie, skąd ponownie przywiózł zwycięstwo.
W piątek nie ma wyścigów w Katarze i nasz najlepszy dżokej po raz trzeci w styczniu wybrał się do wyspiarskiego królestwa Bahrajnu. Trener Mahmood Jawad raz jeszcze zaprosił Polaka do siodła 5-letniego Chandigaha.
Sprinterski The Howden Cup (1200 m, 3+, 14.000 USD) nasz eksportowy jeździec rozwiązał podobnie, jak dwa poprzednie wyścigi (w których był pierwszy i drugi). Zaatakował około 400 m przed celownikiem, zwycięską przewagę (która ostatecznie wyniosła 1 ¼ długości) osiągając na ostatnich stu metrach.
Dzień i dwa dni wcześniej Szczepan Mazur po zwycięstwa sięgał również w Katarze. Szczególnie cenna była wygrana w czwartkowej gonitwie dnia, Wadi Al Sail Cup (1200 m, 85.000 QAR), którą również rozstrzygnął na swoją korzyść w końcówce. Przy okazji mógł świętować 25 zwycięstwo w tym sezonie.
Fot. Agata Władyczka









