img: Wyścigi wracają na Partynice z atrakcyjnym programem gonitw

Wyścigi wracają na Partynice z atrakcyjnym programem gonitw

Po letniej przerwie, z przystankiem na Hipodrom Sopot, w niedzielę wyścigi wracają na wrocławskie Partynice z atrakcyjnym programem gonitw dla koni pełnej krwi angielskiej, czystej krwi arabskiej i kłusaków francuskich.

I właśnie kłusaki, trzy- i czteroletni, rozpoczną mityng. Na starcie Nagrody Fair Play (2400 m) stanie dziewięć zaprzęgów, a powożący pojadą bez bata. Z grona uczestników osiągnięciami wyróżnia się trenowana przez Manuelę Wasiak 4-letnia Lady Mary, która ma już na koncie pięć zwycięstw w tym sezonie. Po jednej wygranej zanotowały 4-letni Libero OV (tr Olga Plata-Ilków) i 3-letnia Moonway (tr M. Wasiak).

W kolejnej gonitwie na tor wyjdą, po raz pierwszy w tym sezonie, dwuletnie konie pełnej krwi angielskiej, które będą miały do pokonania dystans 1400 m. Trójkę reprezentantów stajni Millennium Stud wystawia służewiecki trener Maciej Jodłowski, znany z tego, że doskonale potrafi przygotować dwulatki. Brytyjskiej hodowli Iliada i Power Bay oraz francuska Queen Impact będą bardzo wymagającymi rywalami dla koni polskiej hodowli.

Trzykrotnie do rywalizacji przystąpią trzyletnie i starsze folbluty. W handikapie III grupy (2200 m) spotkają się m.in. bardzo dobra trzylatka Demoon trenera Emila Zaharieva, która z niezłym skutkiem ścigała się z czołówką rocznika, oraz 6-letni American Bassett trenowany przez Cornelię Fraisl mający w dorobku cztery zwycięstwa, wszystkie odniesione na Partynicach.

W serii A gonitwy dla 3-letnich i starszych koni wyłącznie IV grupy na nietypowym dystansie 1907 m o pierwsze zwycięstwo powalczy 3-letni Sunny Boo trenowany przez Marlenę Stanisławską. Trzy razy startował w tym sezonie na Partynicach i za każdym razem zajmował drugie miejsce, ale w ostatnim starcie już tylko o szyję. Jednym z jego rywali będzie świetnego pochodzenia Mr Horn, który niedawno trafił pod opiekę trenera Łukasza Sucha. Jeden z obiecujących trzylatków poprzedniego sezonu, wraca na wyścigową bieżnię po dziewięciomiesięcznej przerwie.

W serii B wspaniałym rodowodem poszczycić się może trenowana przez Michała Borkowskiego 4-letnia High Hope, córka angielskiego i irlandzkiego derbisty Harzanda. Równie znakomity rodowód ma 7-letnia Australian Spring trenerki Cornelii Fraisl; jej ojciec Australia także wygrał Derby w Anglii i w Irlandii.

Trzyletnie konie czystej krwi arabskiej rozegrają trzy gonitwy – w dwóch zmierzą się wychowankowie słynnych polskich stadnin, Janowa Podlaskiego i Michałowa, zaś w osobnej powalczą araby z francuskimi rodowodami i przedstawiciele polskich hodowli prywatnych.

Wyścigowy dzień mocnym akcentem zakończą kłusaki francuskie w handikapowej Nagrodzie Bold Eagle (3+, 2400 m), z niesamowitym 10-letnim Factorielem trenerki Anny Frontczak-Salivonchyk windującym zwycięskie statystyki na niebotyczne wyżyny.

Fot. Agata Władyczka

Ostatnie newsy