Dwa konie trenera Janusza Kozłowskiego, ośmiolatki Rasmy Al Khalediah i Wasmy Al Khalediah, do samego końca toczyły walkę o zwycięstwo w Premio 10 Tower Of Pisa – Moutai Cup (Listed, 1750 m, 24.200 euro) dla 4-l. i st. koni czystej krwi arabskiej i wyglądało, jakby równocześnie wpadły na celownik; sędziowie dopatrzyli się jednak minimalnej różnicy i zwycięzcą został Rasmy, na którym jechał Carlo Fiocchi.
Od startu tempo dyktował Wasmy Al Khalediah (Alessio Satta), za nim podążał Soko (Michael Forest) z Francji, potencjalnie najgroźniejszy konkurent reprezentantów stajni Polska AKF Sp. z o.o., trzeci galopował Rasmy Al Khalediah.
Na prostej Wasmy nie zwalniał tempa, Rasmy zbliżał się do niego centymetr po centymetrze, stopniowo z walki odpadał faworyzowany Soko. Centymetry zadecydowały też o tym, że zwycięzcą został Rasmy Al Khalediah, dla którego był to trzeci triumf w Tower Of Pisa Cup, a drugi pod rząd. Soko stracił do polskiego duetu ponad dwie długości.
Fot. Tor Służewiec









