Otwierającą Royal Ascot gonitwę Queen Anne Stakes, jedną z trzech rangi G1 pierwszego dnia mityngu, wygrał największy fuks w stawce Ten Bob Tony, w King Charles III Stakes zwyciężył umiarkowanie liczony Mission Central i tylko St James’s Palace Stakes zdobył faworyt Bow Echo.
Trenowany przed Eda Walkera 5-l. Ten Bob Tony pod Kieranem Shoemarkiem rozstrzygnął Queen Anne Stakes (4+, 1600 m) kapitalnym finiszem z końca stawki. Faworyzowany Notable Speech (William Buick) był szósty.
Jeszcze efektowniej w King Charles III Stakes (3+, 1000 m) finiszował pod Ryanem Moorem 3-letni Mission Central trenera Aidana O’Briena – schowany głęboko wśród 26 koni, wystrzelił jak z katapulty i w idealnym momencie wpadł na celownik o łeb przed Rayevką (Mickael Barzalona) z Francji. Faworyt Overpass (Joshua Parr) z Australii był trzeci.
W St James’s Palace Stakes (3-l. og., 1600 m), rewanżu za 2000 Guineas, Bow Echo trenowany przez George’a Bougheya i z Billym Loughnanem w siodle znów był lepszy od Gstaada (Ryan Moore), ale tym razem tylko o krótki łeb.
Fot. Agata Władyczka









