Tegoroczny kalendarz wyścigowy Szczepana Mazura wygląda jak baśń z 1001 nocy. Po wygraniu pierwszej noworocznej gonitwy w Katarze – gdzie spędza kolejną zimę – następnego dnia polski czempion wybrał się do pobliskiego Bahrajnu i zwyciężył tam w jednej z dwóch najwyżej (po 80.000 USD) dotowanych gonitw, w innej zaś był trzeci.
Al Riffa Cup, handikapowy sprint na 1200 m rozgrywany po prostej, był popisem Szczepana Mazura i 5-letniego Chandigaha. Pierwszą część dystansu pupil trenera Mahmooda Jawada galopował spokojnie, schowany w 18-konnym tłumie.
Czterysta metrów przed celownikiem polski jeździec rozpoczął intensywny posył, na który dosiadany przez niego koń znakomicie odpowiedział i błyskawicznie oddalając się od reszty stawki, wygrał z przewagą czterech długości nad najszybszym z grupy 9-l. Commanche Falls (Paul Mulrennan).
W 16-konnej stawce handikapu Al Dana Cup (1800 m) trzeci pod Szczepanem Mazurem był Phoenix Passion, tracąc do zwycięskiego Hi Royal (dż. Neil Callan, tr Kevin Ryan) 3 ½ długości.
Fot. Agata Władyczka









