img: Niespodzianki nie było – faworyt Claymore wygrał Kincsem Dij

Niespodzianki nie było – faworyt Claymore wygrał Kincsem Dij

Sześcioletni Claymore trenowany przez Jane Chapple-Hyam, zwycięzca gonitwy G3 podczas mityngu Royal Ascot, był największą gwiazdą Kincsem Dij, najważniejszej gonitwy mityngu International Horse Racing Festival of Hungary i jak na faworyta przystało, wygrał zdecydowanie pod wodzą Silvestre’a De Sousy.

Pula nagród w Kincsem Dij (3+, 2400 m) wzrosła w tym roku do 40 milionów forintów (ok. 100.000 euro), co przyciągnęło na tor Kincsem Park w Budapeszcie wyjątkowo atrakcyjną międzynarodową obsadę.

Drugie miejsce dwie długości za faworytem zajął 6-letni Kosakenzipfel (am. Kevin Braye) trenowany w Niemczech przez Sarah Steinberg, który za trzy tygodnie ma wystartować w Wielkiej Warszawskiej (Listed).

Półtorej długości za nim finiszował 4-letni Boulevard Blanqui (Paddy Bradley) trenerki Zunany Kubovicovej ze Słowacji, czwarty (½ dł.) był kolejny koń z Niemiec, 4-letni Damino (Martin Laube), piąty (1 ¼ dł.) przybiegł najlepszy z węgierskich reprezentantów 4-letni Vadali (Salvatore Sulas).

Fot. Agata Władyczka

Ostatnie newsy