img: Najlepsze konie trenują w Hongkongu

Najlepsze konie trenują w Hongkongu

Romantic Warrior wygrał czwarty raz pod rząd Longines Hong Kong Cup (G1) i umocnił swoją pozycję najbogatszego wyścigowca świata, a Ka Ying Rising wygrywając Longines Hong Kong Sprint (G1), odniósł 16. zwycięstwo z rzędu; oba konie trenowane są w Hongkongu.

Romantic Warrior trenera Danny’ego Shuma pokonał pod Jamesem McDonaldem przybyłego z Japonii Bellagio Opera (Kazuo Yokoyama); trzecie miejsce dla Europy wywalczyła Quisisana (Christophe Soumillon).

Trenowany przez Australijczyka Davida Hayesa Ka Ying Rising (Zac Purton) zwyciężył z miejsca do miejsca, niezmuszony do maksymalnego wysiłku; drugi był fuks, miejscowy Raging Blizzard (Brenton Avdulla).

Longines Hong Kong Vase (G1) rozstrzygnęły między sobą konie z Europy – wygrał Sosie (dż. Maxime Guyon, tr Andre Fabre), przed ubiegłorocznym zwycięzcą Giavellotto (Andrea Atzeni) i Goliathem (Christophe Soumillon).

W Longines Hong Kong Mile (G1) powtórka sprzed roku – miejscowy Voyage Bubble (tr Ricky Yiu, dż. Zac Purton) przed Soul Rushem (Cristian Demuro) z Japonii.

Fot. Agata Władyczka

Ostatnie newsy