Dużą niespodziankę sprawiła w niedzielę Lady Ilze ze stajni Westminster Race Horses, wygrywając Horn & Company 105. German 1000 Guineas (G2, 1600 m, 125.000 euro) w Dusseldorfie. Trenowaną przez Andreasa Wohlera klacz do prestiżowego zwycięstwa poprowadził Adrie de Vries.
Holenderski dżokej od startu usadowił się na końcu 9-konnej stawki i Lady Ilze (po Territories) spokojnie galopowała na tej pozycji do wyjścia na prostą. Tutaj jeździec zdecydował się na próbę szukania przejścia przy kanacie, ale tłok był tam duży i szybko podjął decyzję o zmianie taktyki.
Wyprowadził klacz na środek toru i Lady Ilze rozpoczęła finisz, mijając kolejne rywalki. Na celowniku zdążyła o długość wyprzedzić jedną z faworytek, D’Ores Et Deja (Rene Piechulek) z Francji.
To był drugi start Lady Ilze po przeprowadzce do Niemiec. Wcześniej jako dwulatka w treningu Krzysztofa Ziemiańskiego wygrała trzy z pięciu startów na Służewcu, zdobywając m.in. Nagrodę Westminster Cardei… z de Vriesem w siodle.
Fot. Traf Online









