Ośmioletni Romantic Warrior – koń, który na wyścigach zarobił więcej niż jakikolwiek inny – znów powiększył stan swojego konta, lekko wygrywając Citi Hong Kong Gold Cup (G1, 3+, 2000 m, turf, 13 mln HKD), drugą gonitwę Potrójnej Korony w Hongkongu.
Na starcie oprócz faworyta pojawiło się jeszcze tylko pięciu konkurentów, w tym ubiegłoroczny trójkoronowany, 7-l. Voyage Bubble. Ale wyścig był przedstawieniem jednego aktora. Na prostą dżokej James McDonald wyprowadził pretendenta nieco szerzej i z lekkością oddalił się od reszty stawki.
Celownik podopieczny trenera Danny’ego Shuma osiągnął cztery długości przez kolejnym koniem, którym okazał się 6-l. Ensued (Dylan Browne McMonagle); Voyage Bubble (Zac Purton) nie podjął walki i przybiegł przedostatni.
Do skompletowania Potrójnej Korony najbogatszemu koniowi świata pozostaje już tylko wygrać 24 maja Standard Chartered Champions & Chater Cup (G1) na dystansie 2400 m.
Fot. Wiktor Rzeżuchowski









