Dwóch zwycięzców Crystal Cup z ostatnich lat spotka się w tegorocznej edycji najdłuższej przeszkodowej gonitwy w Polsce – Gap Pierji (2024) i Her Him (2023). Czy któryś z nich wygra ją po raz drugi i powtórzy wyczyn Haad Rina, który jako jedyny dokonał tej sztuki, triumfując w latach 2019 i 2022?
Gap Pierji, trenowany przez Josefa Vanię mł. dziewięciolatek ze stajni Scuderia Aichner, ma spośród dziewiątki uczestników Crystal Cup największe doświadczenie w rywalizacji o Kryształowy Puchar na Partynicach. Startował we Wrocławiu trzykrotnie pod rząd – w poprzednim sezonie zwyciężył, dwa lata temu zajął trzecie miejsce (długość za Her Himem), a w 2022 r. był drugi. Od kilku sezonów konsekwentnie zbiera punkty dla siebie oraz swojego właściciela i trenera do końcowej klasyfikacji Crystal Cup. Ten rok startów rozpoczął niezbyt fortunnie, nie kończąc trzech pierwszych wyścigów – w Fontainebleau, Le Lion-d’Angers i Merano. Później jednak było dużo lepiej, zajął czwarte miejsce w gonitwie kwalifikacyjnej do Wielkiej Pardubickiej, był drugi w krótkim krosie w Merano, gdzie następnie wygrał krosową gonitwę na 5000 m i zajął drugie miejsce w Premio delle Nazioni – Memorial Marco Rocca (G1, 6000 m), czyli włoskiej odsłonie Crystal Cup, tylko ¾ długości za towarzyszem stajennym Laldannem.
Dziesięcioletni Her Him, rodzinny koń trenerki Ivany Porkatovej i jej partnera Grzegorza W. Wróblewskiego, najlepszy sezon na Partynicach miał w 2023 r., kiedy wygrał Wielką Wrocławską Nagrodę Prezydenta Wrocławia i Crystal Cup, a pomiędzy tymi triumfami wywalczył czwarte miejsce w największym włoskim stiplu Gran Premio Merano (G1). Po tych sukcesach został na Gali Zakończenia Sezonu ogłoszony Przeszkodowym Koniem Roku w Polsce. W następnym roku we Wrocławiu nie startował, ponieważ jego celem była Wielka Pardubicka (której nie ukończył). Na Partynice wrócił w tym sezonie i wygrał gonitwę Wrocławska Trial, ale w samej Wielkiej Wrocławskiej coś wyraźnie poszło nie po myśli jego teamu i zamknął stawkę. Zrehabilitował się w kolejnym starcie, wygrywając w Bratysławie gonitwę Vel’ka Starohajska Steeplechase na 5000 m.
Trener Josef Vana mł. zgłosił do Crystal Cup jeszcze dwa inne konie ze stajni Scuderia Aichner. Jednym z nich jest 6-letni Ramuntcho, który po dwóch tegorocznych zwycięstwach w Merano, pierwszy raz zawitał na Partynice i zajął czwarte miejsce w Wielkiej Wrocławskiej. Drugi – to 12-letni Brunch Royal, który wraca do Wrocławia cztery lata po pamiętnych bojach z Larizano w Wielkiej Wrocławskiej (wygrał) i Crystal Cup (był drugi). Z sześciu tegorocznych startów we Francji, Czechach i Włoszech jednego nie ukończył, a ostatnio był szósty w Premio delle Nazioni – Memorial Marco Rocca.
Solidnym kandydatem do rozgrywki w Crystal Cup może być 7-letni Reggaeton trenowany przez Ilonę Hronovą. Po wygraniu mniejszego stipla w Lysa nad Labem, przyjechał na Partynice i wystartował w gonitwie Wrocławska Trial, w której musiał uznać wyższość tylko Her Hima, tracąc do niego 1 ¼ długości. Drugi był także w Wielkiej Wrocławskiej, z taką samą stratą do zwycięskiego Beau Saonois.
Dwukrotnie drugi w Crystal Cup na Partynicach był 8-letni Molly Power trenowany przez Alzbietę Faltejskovą. W sezonie 2023 tylko o szyję pokonał go Her Him, rok później wyraźnie lepszy, o cztery i pół długości, był Gap Pierji. Ten sezon rozpoczął w Szwajcarii, gdzie najpierw zajął drugie miejsce w Grosser Preis der Stadt Zurich, a następie przybiegł trzeci w Grosser Preis des Kantons Aargau. Trzeci był też w Wissembourgu (Francja), by wreszcie kończyć daleko na czwartej pozycji w Merano.
Trenowany przez Veronikę Lempochnerovą 9-letni White Wood po wygraniu Nagrody Otwarcia Sezonu Przeszkodowego i Nagrody Tiumena, przystępował do Wielkiej Wrocławskiej jako niepokonany w tym sezonie na Partynicach. Przybiegł jednak dopiero szósty, z dość dużą stratą do piątki koni przed nim.
Znacznie lepiej w WW zaprezentował się 8-letni Go Canada trenera Pavla Polesa, który dość niespodziewanie finiszował trzeci, chociaż do drugiego na celowniku Reggaetona stracił siedem długości.
Polskie stajnie w konfrontacji z czeską koalicją w Crystal Cup reprezentować będzie 6-letni Jadmir trenowany na Partynicach przez Pawła Pałczyńskiego. Na rozgrzewkę przed czekającą go w tym sezonie rywalizacją z najlepszymi wygrał mniejszą gonitwę, po czym rzucony na głębszą wodę, zajął piąte miejsce na 11 koni we Wrocławska Trial. Piąty był również w Wielkiej Wrocławskiej, gdzie mimo zgubienia podkowy szybko na finiszu zbliżał się do rywali i celownik minął tylko o łeb za Ramuntcho. Jak później przyznał trener (i jeździec w jednej osobie), Jadmir miał jeszcze spory zapas sił w końcówce i dłuższy o 500 m dystans powinien być dla niego korzystny.
Wyścigowy program Dnia Województwa Dolnośląskiego obejmuje również przeszkodową rywalizację młodych koni o Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego i finał cyklu gonitw z płotami dla trzylatków, czyli Nagrodę Przewodniczącego Sejmiku Dolnośląskiego.
Ciekawą nowinką na Partynicach jest międzynarodowa gonitwa z płotami dla starszych koni pod nazwą The Gentlemen’s League – Fegentri World Championship. O punkty do rankingu walczyć będą jeźdźcy amatorzy z Czech, Francji, Irlandii, Szwecji i Wielkiej Brytanii, wśród nich dwójka znajdująca się na czele klasyfikacji – Szwed Elliot Ohgren i Francuz Romain Lemieres. Różnica punktowa między nimi jest minimalna i rywalizacja o tytuł najlepszego jeźdźca dżentelmena pozostaje otwarta.
Fot. Agata Władyczka









