Dziewięć gonitw, w tym sześć G1 i ponad 30 mln USD w puli nagród – to w największym skrócie program sobotniego mityngu na torze Meydan w Dubaju z kulminacyjnym punktem Dubai World Cup, w którym zmierzą się ubiegłoroczny triumfator Hit Show ze Stanów Zjednoczonych i żądny rewanżu trzeci rok temu Forever Young z Japonii.
Znów, jak przed rokiem, to 5-letni Forever Young trenowany przez Yoshito Yahagiego będzie faworytem. Tym bardziej, że od tamtej porażki zdążył wygrać dwa inne wielkie wyścigi w światowym kalendarzu – Breeder’s Cup Classic (G1) i, drugi raz pod rząd, najwyżej na świecie dotowany Saudi Cup (G1); o rok starszy rywal, którego trenuje Brad Cox, aż takich osiągnięć na koncie nie ma.
A może szyki obu głównym aktorom pomiesza inny z pozostałej siódemki uczestników wielkiego spektaklu? Na przykład trenowany w USA przez Stevena Asmussena 4-letni Magnitude, z którym Hit Show przegrał w listopadzie na Churchill Downs w Clark Stakes (G2).
Fot. Marta Nowakowska









