img: Czy Her Him zostanie drugim w historii dwukrotnym zwycięzcą Wielkiej Wrocławskiej?

Czy Her Him zostanie drugim w historii dwukrotnym zwycięzcą Wielkiej Wrocławskiej?

Triumfator Wielkiej Wrocławskiej Nagrody Prezydenta Wrocławia w 2023 roku, 10-letni Her Him trenowany w Czechach przez swoją właścicielkę Ivanę Porkatovą, będzie jednym z faworytów najważniejszej gonitwy wrocławskiego sezonu i po raz drugi spróbuje zdobyć najcenniejsze trofeum na Partynicach. Dotychczas ta sztuka udała się tylko klaczy Delight My Fire, która była najlepsza w latach 2015 i 2017.

Her Him, którego Ivana Porkatova przygotowuje do startów wspólnie z partnerem życiowym Grzegorzem W. Wróblewskim, tamtego roku dołożył jeszcze zwycięstwo we wrocławskim etapie Crystal Cup, czyli drugiej z największych gonitw w kalendarzu wyścigowych na Partynicach. A pomiędzy tymi triumfami wywalczył czwarte miejsce w największym włoskim stiplu Gran Premio Merano.

W następnym sezonie jego celem była Wielka Pardubicka i we Wrocławiu nie startował. Dobrze wypadł w dwóch gonitwach kwalifikacyjnych (czwarty i piąty), ale samej Wielkiej Pardubickiej nie ukończył. W tym roku Her Him wrócił na Partynice, by w przekonującym stylu wygrać gonitwę przygotowawczą Wrocławska Trial. Dwa tygodnie później dołożył drugie w karierze zwycięstwo w Svenskt Grand National w Szwecji.

Mocną jak zwykle reprezentację wystawia trener Josef Vana mł., dla którego Wielką Wrocławską wygrała rok temu Santa Klara. Sześcioletni Ramuntcho, podobnie jak Her Him, swoje dwa ostatnie starty kończył jako zwycięzca, oba w krosach na dyst. 4100 m w Merano. W połowie maja wygrał Premio Giulio Coccia, o szyję bijąc Santa Klarę, a pod koniec czerwca triumfował w Premio Courtier du Val – Trofeo Schlosserei Moser.

Z kolei 10-letni Beau Saonois częściej ścigał się – i zwyciężał, nawet na poziomie G1 – w gonitwach z płotami. Dopiero w ubiegłym roku został przestawiony na krosy, z których jeden wygrał. We Wrocławiu już startował, w Crystal Cup rok temu – zajął wówczas czwarte miejsce, przegrywając trzecie o nos. W tym sezonie pobiegł raz, na początku sierpnia w krosowej gonitwie w Merano, ale jej nie ukończył z powodu upadku.

Poważnym kandydatem do rozgrywki może okazać się 9-letni White Wood trenowany przez Veronikę Lempochnerovą, który w tym roku pozostaje we Wrocławiu niepokonany – wygrał Nagrodę Otwarcia Sezonu Przeszkodowego i Nagrodę Tiumena. Oba zwycięstwa przyszły łatwo, chociaż trzeba dodać, że gonitwy był nielicznie obsadzone, po pięć koni, a pierwszą z nich ukończyły tylko trzy.

Pierwszy raz White Wood pojawił się na Partynicach w ubiegłym roku, od razu w Wielkiej Wrocławskiej, zajmując czwarte miejsce, chociaż z dużą stratą do czołowej trójki. Obiecująco przebiegający występ w Crystal Cup przedwcześnie zakończyło pomylenie trasy przez jeźdźca. Przed partynickim debiutem ukończył we Włoszech wszystkich 18 krosowych gonitw, w których wziął udział, z czego pięć jako zwycięzca.

Stawkę uzupełnia czterech uczestników czerwcowej Nagrody Wrocławska Trial, którzy w niewielkich odstępach finiszowali za zwycięskim Her Himem – w kolejności 7-letni Reggaeton trenowany przez Ilonę Hronovą, 8-letni Go Canada trenera Pavla Polesa, 10-letni Lianel trenerki Veroniki Lempochnerovej oraz jedyny reprezentant polskich stajni wyścigowych w Wielkiej Wrocławskiej, 6-letni Jadmir trenowany na Partynicach przez Pawła Pałczyńskiego.

Żadnemu koniowi dotychczas nie udało się dwukrotnie wygrać Wielkiej Partynickiej. Pierwszym, który ma szansę tego dokonać, jest zwycięzca z 2023 roku Dařbujan trenera Jakuba Spacila. Siedmiolatek jest znakomicie przygotowany do najważniejszego występu w sezonie – dwukrotnie pobiegł na Partynicach i oba starty kończył zwycięsko.

Niezwykle wymagającym rywalem może okazać się Kapteen trenera Josefa Vani mł. Ten 10-latek nie ma wprawdzie na koncie zwycięstwa w tym sezonie, ale był drugi w Prix Jean Granel (Listed, 3900 m) na głównym francuskim torze przeszkodowym Auteuil w Paryżu, a w Grande Course de Haies de Cagnes (Listed, 4300 m) w Cagnes-sur-mer zajął trzecie miejsce. Raz w tym roku wystartował też w Pizie i przybiegł drugi w 77. Gran Corsa Siepi Nazionale (G1, 4000 m), ulegając jedynie fenomenalnemu Mauriciusowi (16 płotowych zwycięstw, z czego połowa rangi G1), także trenowanemu przez Josefa Vanię mł. Zanim trafił pod opiekę czeskiego trenera, ścigał się we Francji, gdzie wygrał pięć gonitw, z czego dwie rangi listed.

Nieco mniejsze osiągnięcia, choćby z racji wieku, ma na koncie 5-letnia Kaja, która niedawno trafiła do stajni trenera Josefa Vani mł. i w sierpniu zajęła drugie miejsce w gonitwie z płotami w Merano. Wcześniej, będąc we francuskim treningu, zanotowała trzy płotowe zwycięstwa, była też piąta w G3.

Największą nadzieją polskich stajni wyścigowych w Wielkiej Partynickiej Nagrodzie Unico Logistics będzie 5-letni It’s Highest trenowany na Partynicach przez Michała Borkowskiego. Trudny do prowadzenia wyścigu, ostatnio uspokoił się i dwa kolejne starty, we Wrocławiu i w Warszawie, zamienił na bardzo łatwe zwycięstwa.

Dobrą formę prezentuje również 5-letni Wamba trenowany w Czechach przez Grzegorza W. Wróblewskiego. Pod koniec czerwca wygrał gonitwę z przeszkodami na Partynicach, a w połowie sierpnia zwyciężył w płotowej gonitwie na dyst. 3300 m w Merano.

Z pozostałej trójki uczestników płotowego spotkania na szycie najwięcej atutów ma trenowany przez Dalibora Toroka 8-letni Rate, który w tym sezonie wygrał dwa klasyczne stiple. Przed arcytrudnym zadaniem staną 6-letni Jour de Tonerre trenerki Veroniki Lempochnerovej oraz najmłodszy w stawce 4-letni Fast Devil trenowany na Partynicach przez Łukasza Sucha.

Fot. Agata Władyczka

Ostatnie newsy