Nagroda Otwarcia Sezonu – międzynarodowa gonitwa z przeszkodami na czterokilometrowym dystansie – rozpocznie tegoroczne wyścigi nie tylko na wrocławskich Partynicach, ale także w Polsce. Cały program inauguracyjnej niedzieli obejmuje dziewięć gonitw: płaskich, płotowych i przeszkodowych.
W gronie kandydatów do tytułu pierwszego zwycięzcy sezonu 2026 jest doświadczony gość z Czech, trenowany przez Pavla Polesa 9-letni Go Canada, któremu partnerować będzie Jakub Kocman. Łączą go mocne więzy z wrocławskim torem, na którym odniósł trzy dotychczasowe zwycięstwa w karierze. W poprzednich sezonach z powodzeniem rywalizował w najważniejszych gonitwach na Partynicach, zajmując dwukrotnie trzecie miejsce w Wielkiej Wrocławskiej Nagrodzie Prezydenta Wrocławia.
Reprezentantem polskich stajni wyścigowych, który może nawiązać walkę z czeskim gościem, jest trenowany na Partynicach przez Michała Borkowskiego 6-letni It’s Highest. Doświadczenia w pokonywaniu przeszkód ma trochę mniej, ale jego atutem powinien być dobrze obeznany z partynickimi skokami czeski jeździec Rostislav Bens. Dobrego wejścia w sezon można oczekiwać od szykowanego do dużych wyścigów 7-letniego Jadmira. Na Partynicach trenuje go Paweł Pałczyński, który dodatkowo wystąpi także w roli jeźdźca.
O Nagrodę TIM Catering powalczą trzyletnie konie pełnej krwi angielskiej, które jeszcze nie biegały. Z trenowanym przez Łukasza Sucha partynickim Harbirem i resztą debiutantów przygotowanych przez wrocławskich trenerów zmierzy się Tanweh młodej służewieckiej trenerki Oliwii Szarłat.
Debiutanci pojawią się na bieżni także w międzynarodowej gonitwie z płotami o Nagrodę Omoda & Jaecoo Nawrot. Wśród koni, które jeszcze nie miały okazji sprawdzić się w tej konkurencji, znalazł się 5-letni Son of Jameson trenowany w Czechach przez Veronikę Lempochnerovą, który w poprzednich sezonach zaliczył kilka udanych występów pod wodzą wrocławskiego trenera Łukasza Sucha. Paweł Pałczyński przygotował i poprowadzi w wyścigu 4-letniego Viveko, który miał niezły sezon jako trzylatek, startował nawet w Derby.
Z długim jak na gonitwę płaską dystansem 3200 m w międzynarodowej Nagrodzie Lotto zmierzy się stawka dziewięciu koni, wśród nich 7-letni Lotterbov, syn Protectionista, który w 2014 r. sensacyjnie wygrał najsłynniejszy australijski wyścig Melbourne Cup na dystansie… 3200 m. Uczestnik Deutsches Derby, w trakcie czterech sezonów na torach niemieckich ścigał się z czołówką stayerów, wygrywając gonitwę Listed – Weidenpescher Steher Cup (3000 m). Od ubiegłego roku trenowany jest w Czechach przez Zdenka Semenkę i zdążył już odnieść dla niego jedno zwycięstwo.
Pięcioletni Fast Devil trenera Łukasza Sucha – trzeci o szyję i krótki łeb w Wielkiej Służewieckiej, szósty w Wielkiej Partynickiej Nagrodzie Unico Logistics – zmierzy się w międzynarodowej gonitwie z płotami o Nagrodę Portu Lotniczego Wrocław z piątką rywali, m.in. o rok starszym solidnym Anfieldem trenera Michała Borkowskiego.
W wyrównanej stawce uczestników gonitwy płaskiej dla czteroletnich i starszych koni na dystansie 1907 m większość ma na koncie przynajmniej jedno zwycięstwo. Najczęściej, aż siedmiokrotnie, wygrywała 8-letnia Miss Equus z partynickiej stajni trenerki Małgorzaty Kryszyłowicz. Jej aktualną formę sprawdzi m.in. 4-letni Stavraetos, którego w Gołoszycach (woj. świętokrzyskie) trenuje Salih Plavac.
Międzynarodowa Nagroda Podpułkownika Karola Rómmla rozpoczyna cykl gonitw z przeszkodami dla młodych koni (cztero- i pięcioletnich). Zdecydowana większość jej uczestników – to czterolatki, które ze skokami zapoznały się w gonitwach płotowych. Świetnie w tej konkurencji radziły sobie konie trenowane na Partynicach – trzykrotna zwyciężczyni Bazuka (tr Łukasz Such) i zdobywca Nagrody Przewodniczącego Sejmiku Dolnośląskiego Irpień (tr Paweł Pałczyński). Trudnym rywalem będzie dla nich Medunka trenowana w Czechach przez Pavla Tumę, która ma w dorobku jedno zwycięstwo, a także drugie miejsce w najważniejszej gonitwie z płotami dla trzylatków, Zlata spona triletych w Pardubicach.
Wśród trzyletnich folblutów, które pobiegną w przedostatniej gonitwie dnia, pięć wyhodowanych w Polsce zmierzy się z piątką hodowli zagranicznej. W tej drugiej grupie ciekawym koniem jest pochodząca z Wielkiej Brytanii klacz Aly A’Ali trenera Saliha Plavaca, która dotychczas ścigała się na torach angielskich, ostatnio w styczniu.
W zamykającej mityng międzynarodowej gonitwie z przeszkodami formę utalentowanej pięciolatki Masked Price z partynickiej stajni trenera Michała Borkowskiego sprawdzi m.in. 9-letni Sophist z Czech, który we Wrocławiu czuje się jak u siebie w domu. Podopieczny trenera Pavla Polesa ściga się niemal wyłącznie na Partynicach – w liczącej 30 startów karierze tylko dwukrotnie zdarzyło mu się pobiec gdzie indziej.
Fot. Wiktor Rzeżuchowski









