Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

American Pharoah z wielkim szlemem

American Pharoah, pierwszy od 37 lat trójkoronowany w Stanach Zjednoczonych, zdobył - jako pierwszy koń w historii - wyścigowego wielkiego szlema, wygrywając na torze Keenland (Kentucky) Breeders Cup Classic (G1 2000 m 5.000.000 USD). Podczas dorocznego Pucharu Hodowców, nazywanego przez Amerykanów mistrzostwami świata folblutów, potwierdził swoją supremację, prowadząc od startu do celownika, gdzie jego przewaga na drugim w kolejności fuksem Effineksem wyniosła 6½ długości. Trenowanego przez Boba Bafferta superkonia dosiadał Victor Espinoza.

Większość gonitw Pucharu Hodowców rozgrywa się na bieżni ziemnej, ale kilka również na trawiastej i tu na sukcesy liczą konie z Europy. W tym roku trenowane na Starym Kontynencie folbluty odniosły dwa zwycięstwa. Jednak główny wyścig dla specjalistów od ścigania się na trawie, BC Turf (G1 2400 m 3.000.000 USD), przyniósł niespodziankę - wygrała 3-letnia klacz Found, a nie powszechny faworyt Golden Horn (Epsom Derby, Prix de l'Arc de Triomphe). Pupilkę trenera Aidana O'Briena do zwycięstwa poprowadził Ryan Moore. Ten sam trenersko-dżokejski duet świętował triumf 2-letniego ogiera Hit It A Bomb w gonitwie Juvenile Turf (G1 1600 m 1.000.000 USD).

O tym, że wielkie wyścigi nie są zarezerwowane tylko dla wielkich nazwisk jak Bob Baffert czy Richard Mandella, przekonuje zwycięstwo w BC Sprint (G1 1200 m 1.500.000 USD) konia Runhappy, którego trenerka Maria Borell ma... 32 lata i w dorobku... sześć zwycięstw. Kiedy w maju zapowiadała, że wybiera się ze swoim pupilem na Puchar Hodowców, mało kto w to wierzył. A tymczasem ten superszybki trzylatek nie tylko zwyciężył, ale zrobił to w rekordowym czasie 1'08,58".

facebook