Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

Robert Świątek

SEZON 2015 SEZON 2014 SEZON 2013

Przed sezonem


źródło: www.sportgame.com.pl

SEZON 2014

Po sezonie


źródło: www.sportgame.com.pl

Najbardziej spektakularny sukces trener Robert Świątek odniósł... w Pardubicach, stolicy wyścigów przeszkodowych w Czechach, gdzie rozgrywana jest słynna na cały świat Wielka Pardubicka. To właśnie tam, w jaskini lwa, jego trzylatek Spring w fantastycznym stylu wygrał gonitwę z płotami, prowadząc od startu do celownika i bijąc faworyta ze stajni legendarnego Josefa Vani aż o 12 długości. Spring wygrał potem także gonitwę płotową na Partynicach, ale w kontrowersyjnych okolicznościach został przez sędziów pozbawiony zwycięstwa.

Przed sezonem

 
źródło: www.sportgame.com.pl

O swoich oczekiwaniach związanych z nowym sezonem mówią właściciele koni trenowanych przez Roberta Świątka

Leszek Kasprowicz: Największe nadzieję wiążę ze startami Tyrana. Liczę, że wygra coś więcej niż II grupę na Partynicach. Co do Tirany, to moje oczekiwania wobec niej wzrosły, kiedy zobaczyłem ją na próbnych galopach i bardzo jestem ciekaw jej pierwszego występu. Od Ury Ury nie oczekuję cudów, każdy jej udany występ przyjmę z zadowoleniem.

Ryszard Szpar: Trener liczy, że Maxi wystartuje w Oaks i ja się zgadzam z jego zdaniem. Co do Belli Tertulli, to będę zadowolony, jeśli wygra gonitwę II grupy i dwa razy zajmie płatne miejsce.

Tadeusz Sieradzki: Chciałbym, żeby oba moje konie, Itran i Zryw, były w tym roku w czołówce, żeby pokazały, co potrafią. A jeden z nich za pięć-sześć lat wystartował w Wiekiej Pardubickiej.

Magda ŻurowskaTom Speed nie bardzo sobie radził w gonitwach płaskich, dlatego liczymy na jego udane starty w gonitwach z płotami. Trener twierdzi, że kapitalnie skacze. Dobrze skacze również Głębina, ale jest trochę nerwowa. Fajnym konikiem jest Spring.

Albin i Marysia Nicponiowie: Nasza dwulatka Tradycja wprawdzie urodziła się w styczniu, ale pochodzi z późno dojrzewającej linii i starty rozpocznie na przełomie sierpnia i września. W tym sezonie pobiegnie nie więcej niż dwa razy. Oczywiście jak każdy właściciel chcielibyśmy, żeby już wygrywała, ale nie za wszelką cenę. Klacz nadal rośnie, brak jej jeszcze masy. Bardziej nastawiamy się na przyszły rok. Najważniejsze, że jest w dobrych trenerskich rękach.

Aleksandra Żyłkowska: Novata jeszcze się nie ścigała, więc trudno coś przewidywać. Pierwszy raz wystartuje 27 kwietnia i dopiero po tym wyścigu będę mogła coś więcej powiedzieć.

Marian Dudzik: Oczekuję, że każdy koń z Golejewka pokaże to, na co go stać. Każdy sukces będzie mnie cieszyć. Mam pełne zaufanie do trenera i nie wtrącam się nawet do zapisów.

Kishore Mirpuri: Miracle Angel jako trzylatka nie za dobrze sobie radziła w gonitwach płaskich. Dlatego postanowiłem spróbować ją w gonitwach przeszkodowych i przekazałem trenerowi Robertowi Świątkowi do Wrocławia. Mam nadzieję na sukcesy, bo trener mówi, że klacz odważnie skacze. Poza tym jej półbrat wygrywał gonitwy z przeszkodami w Irlandii.

Agnieszka Dziuba: Nanula to wielka niewiadoma. Koń bardzo ciekawy, przyszłościowy. Nastawiam się z nią na gonitwy przeszkodowe, ale dopiero po jednym-dwóch startach będzie można ocenić, czy iść dalej w tym kierunku.

SEZON 2013

Po sezonie
- Przewidywałem, że sezon nie będzie najgorszy i najgorszy nie był. Drugie miejsce pod względem sumy nagród i liczby zwycięstw, jeżeli chodzi o konie pełnej krwi angielskiej, to jest powód do zadowolenia. Wysoko należy ocenić Nicolasa, który w końcu przebudził się w gonitwie płotowej i wygrał ją w taki sposób, że z optymizmem można oczekiwać na kolejne sezony w jego wykonaniu. Świetnie spisywała się Somalia, która bardzo dobrze się zapowiadała i potwierdziła swoje duże możliwości. Ogromną radość sprawił Sang Jang, który wygrał trzy gonitwy i raz był trzeci. W debiucie płotowym zwyciężył dowolnie pokazując, że w przyszłości należy z nim wiązać bardzo duże nadzieje. Ogromna praca włożona w jego szkolenie dała znakomite wyniki. Największa nadzieja stajni Hortensja po sukcesie, jakim było drugie miejsce w Nagrodzie Prezydenta Miasta Wrocławia, z powodu kontuzji zbyt wcześnie skończyła sezon.

Przed sezonem
W liczącej ponad 30 koni stawce największe nadzieje budzą starty 5-letniej Hortensji, która w 2011 roku wygrała Oaks na Służewcu. Dobrze skacze, dobrze galopuje. Planowany jest jej start w gonitwie przeszkodowej 26 maja we Wrocławiu, ale głównym celem w pierwszej części sezonu ma być udział w Nagrodzie Prezydenta Miasta Wrocławia. Bardzo ładnie rozwinął się 5-letni Texel, który wygrał w zeszłym roku gonitwę przeszkodową, podobnie jak jego rówieśnica Kalpirinia, zwyciężczyni gonitwy płotowej, która jest przymierzana do Wielkiej Partynickiej. Inna 5-latka Chichen Itza świetnie skacze, ale jest koniem trudnym. Wszelkie warunki do tego, żeby wygrywać ma 6-letni Hinton, który także bardzo dobrze radzi sobie z przeszkodami. Trzyletni Nicolas to brat świetnej Nitisary, która w swojej karierze wygrała m.in. Nagrodę Prezesa Rady Ministrów. Ogier szykowany jest do startu w Derby na Służewcu. Dojrzewa inny trzylatek Sang Jang, który miał tak trudny charakter, że z wyścigowym rzemiosłem musiał być oswajany metodami zaczerpniętymi z jeździectwa naturalnego. Jako dwulatek odniósł w debiucie zwycięstwo i w tym sezonie też spróbuje coś wygrać. Bardzo dobrze zapowiada się trzyletnia klacz Ura Ura i jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, będzie celować w Oaks. Ciekawym koniem, który jeszcze nie biegał, jest Chanco, a o niespodziankę może postarać się Tsavo, który jednak musi nadrobić trochę zaległości treningowych wynikających z problemów zdrowotnych. Z dwulatków ciekawie zapowiadają się klacze z Golejewka, ale są bardzo delikatne i zadebiutują dopiero w sierpniu. Bardzo dobrze rozwinięty jest ogier Spring z Iwna. Trzyletnie araby to siedem klaczy i jeden ogier. Bardzo ładnie galopują niemieckiej hodowli GH Anjessa i GH Briana i obie spróbują powalczyć o zwycięstwa.
- Udało się przepracować cały sezon zimowy bez przerw. Nie ma taryfy ulgowej. Zaczyna się coś nowego i każdy chce pokazać, że dobrze pracuje i chce osiągnąć sukces. Mam świetną ekipę, która ma wspólny cel i pracuje zespołowo. Taką lokomotywą stajni jest na pewno Hortensja, bo trudno, żeby było inaczej. Chociaż w gonitwach przeszkodowych, które rządzą się swoimi prawami, będzie musiała zdobywać doświadczenie.

 

facebook