Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

Sezon 2015

Fot. Jarek Zalewski

Crystal Cup we Wrocławiu
Gonitwa przeszkodowa z pulą nagród 160 tys. zł rozgrywana w ramach cyklu Crystal Cup - oto nowy, mocny punkt przyszłorocznego sezonu wyścigów konnych na Partynicach - pisze Przegląd Sportowy w materiale zatytułowanym "Partynice z kolejnym dużym wyścigiem".

Szkoła jeźdźców we Wrocławiu
Wprowadzenie przez minister edukacji Joannę Kluzik-Rostkowską, z inicjatywy Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych - Partynice, zawodu "jeździec" odbiło się szerokim echem w całym kraju. Szczegółowo informują o tym prasowe tytuły, stacje telewizyjne i radiowe, internetowe portale. "We Wrocławiu powstawnie szkoła zawodowa kształcąca jeźdźców" - informuje Gazeta Wyborcza. "W Polsce będą dwa nowe zawody" - podaje kanał informacyjny TVN24. "Będą nowe zawody w Polsce. Kierowca mechanik i jeździec" - tytułuje swój materiał Radio Zet. "Nowe zawody: kierowca mechanik i jeździec" - podaje strona internetowa Ministerstwa Edukacji Narodowej, gdzie można również znaleźć pełną treść rozporządenia wprowadzającego oba zawody oraz uzasadnie.

Ursan i Jariko na drugim miejscu
Portal Fitmin & Turf Magazine swoją relację z zakończenia sezonu na Partynicach zatytułował "Ve Wroclawi druzí Ursan a Jariko".

Dwulatki na płatnych miejscach
"Ve Wroclawi umístění dvouletých klisen trenéra Theimera" - pod takim tytułem portal Fitmin & Turf Magazine relacjonuje przebieg przedostatniego mityngu sezonu 2015 na wrocławskich Partynicach.

Wygrała majątek we Wrocławiu
Przegląd Sportowy swoją relację z największej przeszkodowej gonitwy w Polsce tytułuje "Klacz za 2 tysiące euro wygrała we Wrocławiu majątek". Jana Preclikova kupiła Delinkę, jak pieszczotliwie nazywa swoją klacz Delight My Fire, jako dwulatkę na aukcji w Deauville właśnie za dwa tysiące euro. Wygrywając Wielką Wrocławską Nagrodę Totalizatora Sportowego, zarobiła 100 tysięcy złotych.

Wielka Wrocławska dla Delight My Fire
Zwycięstwo Delight My Fire w Wielkiej Wrocławskiej Nagrodzie Totalizatora Sportowego odnotowały czeskie portale wyścigowe: Gallop News - "Delight My Fire dovedla sve polske tazeni do vitezneho konce"Fitmin & Turf Magazine - "Velká wroclawská: triumf Delight My Fire a Lukáše Matuského"Dostihovy svet - "Velká Wroclawska kořistí Delight My Fire".

Mustamir wygrał Wielką Partynicką
O zwycięstwie Mustamira w Wielkiej Partynickiej piszą czeskie portale wyścigowe. Fitmin & Turf Magazine: "Mustamir s Marcelem Novákem ovládl Velkou partynickou"; Dostihovy svet: "Mustamir vyhrál Velkou Partynickou"; Galopp News: "Kralem proutenkaru Mustamir".

Przeszkodowy szczyt sezonu
Velká česká výprava na vrchol překážkové sezóny v Polsku - zapowiada Wielki Wyścigowy Weekend we Wrocławiu czeski portal Fitmin & Turf Magazin. W Wielkiej Wrocławskiej pobiegnie dziewięć Fitmin koni z Czech. Jak zauważa portal, żaden z ubiegłorocznych uczestników tej gonitwy nie wystartuje w niej w tym roku. Galop News w tekście "Wroclaw: Vrcholu sezony se zucastni pocetna ceska vyprava" przedstwia i ocenia szanse uczestników dwóch głównych gonitw sezonu we Wrocławiu.

Największa wyprawa czeskich koni
Největší česká účast v neděli ve Wroclavi, tři klisny na startu Oaks - zapowiada Ladies Day na Partynicach czeski portal wyścigowy Fitmin & Turf Magazin. Na starcie klasycznej gonitwy Oaks staną trzy klacze z Czech, wśród nich druga z czeskiego Oaks - Ines. Licznie obsadzony końmi z Cech jest główny wyścig przeszkodowy, Nagroda Tiumena, w którym na 12 uczestników aż dziewiątkę zgłosili Czesi.

Wyścigowa duma
Jest takie miejsce, gdzie w otoczeniu zabytkowej architektury przechadzają się damy w kapeluszach, a panowie wyglądem przywodzą na myśl brytyjską arystokrację. Chciałoby się powiedzieć, że czas się tu zatrzymał, ale nie - czas biegnie tu w prawdziwie wyścigowym tempie - pisze o Partynicach magazyn Przystanek Dolny Śląsk w artykule pt. "Wyścigowa duma Wrocławia".

Eksplozja emocji
To już tradycja - na najważniejszych dniach wyścigowych na wrocławskich Partynicach po prostu trzeba być. Długo będzie nam się śnić fantastyczny finisz w najważniejszej gonitwie dnia, w której faworytów z Warszawy pokonała rodzima Bachtanka pod geniuszem dosiadu - Szczepanem Mazurem. Tak swoją relację z Dnia Prezydenckiego pt. "Wyjechani na weekend. Eksplozja emocji na Partnicach. Bachtanka porwała tysiące widzów, Szczepan Mazur ponownie największą gwiazdą" rozpoczyna Bartosz Raj na portalu Sport.pl. 

Wroclaw: Omnibus druhý
Czeski portal wyścigowy Fitmin & Turf Magazin zamieszcza obszerną relację z Dnia Prezydenckiego zatytułowaną „Wroclaw: Omnibus druhý, dvě překážková vítězství”, podkreślając sukcesy koni i jeźdźców z Czech.

Wyścigowy salon Wrocławia
- W niedzielę na Partynicach wielki wyścig o Nagrodę Prezydenta Miasta Wrocławia. Przyjadą bardzo dobre konie z Czech, Niemiec i Polski, a także po raz pierwszy w historii naszego toru dżokejskie gwiazdy z Wysp Brytyjskich - pisze dyrektor WTWK Jerzy Sawka w Gazecie na Partynice, specjalnym dodatku Gazety Wyborczej . - Zapraszam serdecznie na Partynice, do salonu wyszystkich wrocławian. Zapewniamy końską dawkę emocji.

"Mamy w sobie wielką pasję"
- Największą przewagę mamy w podejściu do konia. To zwierzęta niezwykle delikatne i nie zawsze najlepiej wypadają pod silnym, mocnym batem. Kobiety nie mają tyle siły, ale podchodzą do konia z takimi uczuciami, że czasami wydaje mi się, że on dzięki temu dostaje skrzydeł i pędzi z jeszcze większą mocą - mówi Małgorzata Kryszyłowicz w rozmowie z Piotrem Wesołowiczem z portalu Sport.pl. Całą rozmowę można przeczytać TUTAJ.

Co ma wspólnego jazda konna z jogą?
Dominika Jurkiewicz, instruktorka jazdy konnej, pracuje w Partynicach od grudnia zeszłego roku. Z czasem na tor wyścigów konnych przeniosła także swoją druga pasję - jogę. Przekonała miejscowych trenerów i dżokejów, że dzięki ćwiczeniom poprawią swoje wyniki, a przede wszystkim codzienną pracę z końmi. Jak? O tym opowiada w rozmowie ze Sport.pl, a przeczytać można TUTAJ.

"Lepiej pracować na 500 gramach niż 500 kilogramach"
- Koń nie ucieka mi na wolnej przestrzeni. Czuje się przy mnie bezpiecznie, próbuje spełnić moje prośby. Uczę go, że jak zrobi to, czego od niego wymagam, to dam mu spokój. Kiedy jednak mi ucieka, to idę do niego i go gnębię. Robię harmider. Jak do mnie wraca, to daję mu spokój. I on wie, że ma ze mną luz, dlatego przychodzi - mówi Jerzy Sawka, dyrektor Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych, w rozmowie z Dominikiem Szczepańskim z portalu sport.pl. O pracy "zaklinacza" koni można przeczytać (a także podejrzeć, jak to się robi) TUTAJ.

Sang Jang - bandyta, który miał trafić do rzeźni, a dziś wygrywa gonitwy
"Jeśli on ma was tutaj pozabijać, to lepiej od razu oddajcie go do Rawicza. Niech idzie na rzeź" - mówił na początku 2012 roku jego właściciel. Kilka miesięcy później, z konia skazanego na rzeźnię, Sang Jang stał się zwycięzcą głównych partynickich gonitw. - Jeżeli Bóg istnieje, to za robotę z tym koniem na pewno da mi w niebie punkty specjalne - powiedział jego były trener Jerzy Sawka portalowi sport.pl. Cały tekst Piotra Wesolowicza o Sang Jangu można przeczytać TUTAJ.

Konie śnią mi się po nocach
- W życiu pojechałem może trzy wyścigi. Mam 168 centymetrów. W tamtych czasach ważyłem 64 kilogramy. Do gonitwy musiałem zrzucać osiem kilo. Robiłem to w dwa tygodnie, ale nie miałem siły chodzić. Zostałem trenerem - mówi Wiesław Kryszyłowicz, który pracuje przy Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych. Tak rozpoczyna się rozmowa z wrocławskim trenerem, jaką przeprowadzili Dominik Szczepański i Piotr Wesołowicz ze związanego z Gazetą Wyborczą portalu sport.pl. Cały wywiad można przeczytać TUTAJ (a także obejrzeć krótki film "Partynice z grzbietu konia").

Bomba w górę
Opiniotwórczy tygodnik Wprost zauważa nową modę wśród Polaków - na wyścigi konne. "Kapelusz z rondem, szykowna sukienka w grochy. Do tego czerwona szminka i białe, długie rękawiczki. Arletę Borzym, 29-letnią mieszkankę Wrocławia, w tłumie widzów na wrocławskich wyścigach konnych widać od razu" - tak Agata Jankowska zaczyna swój artykuł o wyścigach konnych w naszym kraju pt. "Bomba w górę".

Sezon na Partynicach otwarty. Przywitał go tłum
Piękne, szybkie konie, tysiące ludzi i prawdziwie piknikowa atmosfera - tak było w niedzielę na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych na Partynicach - to pocżątek relacji Gazety Wyborczej zatytułowanej "Sezon na Partynicach otwarty. Przywitał go tłum".

Imponujące otwarcie sezonu na Partynicach
Na Partynicach zobaczyliśmy, czym naprawdę mogą być wyścigi konne. Piękne zwierzęta, sławni właściciele... Inauguracyjne gonitwy oglądało 10 tysięcy widzów - donosi związany z Gazetą Wyborczą portal sport.pl, tytułując swoją relację "Wyjechani na weekend. Imponujące otwarcie sezonu na Partynicach. 10 tys. widzów! Linda Brego się nie powstydzi".

Najpierw zaszalał Sztorm
Przeszkodowa Nagroda Otwarcia Sezonu (pula 18 tys. zł) rozstrzygnęła się na finiszowej prostej, gdzie Sztorm, 6-letni czeski wałach pod dżokejem Martinem Lišką wygrał przed innym rumakiem z czeskiej stajni Mimirem - relacjonuje inauguracyjny mityng Przegląd Sportowy w tekście zatytułowanym "Sezon na Partynicach rozpoczęty. Najpierw zaszalał Sztorm".

Prawdziwie końska dawka emocji
Już w najbliższą niedzielę rusza sezon wyścigowy na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych Partynice. Przed szefami wrocławskiego toru nie lada wyzwanie. Ubiegły rok był najlepszym w jego powojennej historii. W sezonie 2014 Partynice odwiedziło ponad 100 tys. osób. To dziewięć razy więcej niż przed dwoma laty - pisze Gazeta Wyborcza, zapowiadają nowy sezon w obszernym tekście pod tytułem "Partynice na 2015 rok: prawdziwie końska dawka emocji".

Popularność gonitw rośnie
W najbliższą niedzielę rusza nowy sezon wyścigów konnych na wrocławskich Partynicach. Ma być więcej gonitw, a także zwiększona - w porównaniu z ubiegłym rokiem - pula pieniędzy do wygrania - zapowiada portal TVP Wrocław w materiale pt. "Partynice gotowe do sezonu. Popularność gonitw z roku na rok rośnie"

Nie oddali klasyka
Oaks po raz pierwszy odbył się we Wrocławiu w zeszłym roku. Przeprowadzka z Warszawy do Wrocławia okazała się strzałem w dziesiątkę. Wrocławski Oaks upłynął pod znakiem międzynarodowej rywalizacji, którą oglądało kilkanaście tysięcy widzów - Przegląd Sportowy swoją zapowiedź nowego sezonu na Partynicach tytułuje "KIedyś ścigali się o krowę, dzisiaj o wielką kasę".

Polacy kochają wyścigi konne?
Związany z Gazetą Wyborczą portal Sport.pl w osobach dziennikarzy Dominika Szczepańskiego i Piotra Wesołowicza oraz fotoreportera Damiana Filipowskiego odwiedził na tydzień przed rozpoczęciem sezonu Partynice. Efekty swojej wizyty na wrocławskim torze przedstawili czytelnikom w materiale pod tytułem "Wyjechani na weekend. Polachy kochają wyścigi konne? 100 tys. widzów na Partynicach".

Do Wrocławia warto
Blisko, znośna konkurencja i wysokie pule nagród - tak czeski portal wyścigowy Fitmin zachęca do odwiedzania w tym sezonie Partynic w tekście pt. "Ve Wroclawi bude letos 17 dostihových dnů". Wypunktowuje najważniejsze wydarzenia nadchodzącego sezonu i zamieszcza link do planu gonitw.

Jak smakuje szwajcarski śnieg
- Po raz pierwszy dwa konie z Polski trenowane przez polskiego trenera ścigały się w słynnym White Turf w szwajcarskim Sankt Moritz. Przegraliśmy. Podobnie jak obecni tam Czesi - relacjonuje Jerzy Sawka na łamach marcowego wydania Konia Polskiego w artykule pt. "Smak szwajcarskiego śniegu".

Oaks zostaje we Wrocławiu
Prestiżowa gonitwa trzyletnich klaczy pełnej krwi angielskiej, tzw. Oaks, drugi rok z rzędu odbędzie się we wrocławskich Partynicach - pisze Gazeta Wyborcza na swoim portalu Sport.pl w tekście zatytułowanym "Wyścigi konne. Oaks zostaje we Wrocławiu. A w Warszawie...". I cytuje Włodzmierza Bąkowskiego, dyrektora Toru Służewiec.
- Rada [PKWK] bardzo dobrze oceniła ostatnią edycję Oaks w Partynicach - powiedział Sport.pl Włodzimierz Bąkowski, zastępca przewodniczącego rady PKWK i przedstawiciel Totalizatora Sportowego, głównego zarządcy Toru Służewiec. - Gonitwa przyciągnęła 12 tys. widzów, organizacyjnie także wypadła bardzo korzystnie. Dlatego najpewniej i w tym roku Wrocław zorganizuje wyścig. We wtorek po zebraniu wydamy w tej sprawie oficjalny komunikat - dodał.

Sang Jang w St. Moritz wg Turf Times
Niemiecki portal Turf Times w zapowiedzi drugiego dnia gonitw na zamarzniętym jeziorze St. Moritz zatytułowanym "Renntag Nummer 2 auf dem zugefronenen St. Moritzersee" pisze również o uczestniku z Polski - Sang Jangu, który pobiegnie w gonitwie z płotami nazywanej World Snow Hurdle Championship.

Dwóch wariatów na siłę Goliatów
O wyjeździe partynickich koni, Mankinda i Sang Janga, na mityng White Turf w słynnym szwajcarskim kurorcie zimowym St. Moritz pisze Gazeta Wyborcza, tytułując tekst "White Turf w Sankt Moritz. Polskie konie w szalonej śnieżnej gonitwie, czyli dwóch wariatów na siłę Goliatów"Dyrektor Partynic Jerzy Sawka przyznaje: - Wchodzimy w Białą Dziurę. 15 lutego w szwajcarskiej stolicy sportów zimowych Sankt Moritz będziemy ścigać się na zamarzniętym jeziorze z bardzo dobrymi końmi europejskimi w ekskluzywnym White Turf. Tego nikt przed nami w Polsce nie robił.

facebook