Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

Dzieje wrocławskiego toru wyścigów konnych - Partynice

Tor na Partynicach, zaprojektowany przez R. Jürgensa z Hamburga, został oddany do użytku w 1907 roku, w 75. rocznicę istnienia Śląskiego Związku Hodowców Koni i Wyścigów Konnych. Ziemię zakupił Związek, a sam obiekt powstał dzięki pożyczce otrzymanej od władz miasta oraz za pieniądze ze specjalnie na ten cel organizowanych loterii. Partynice zastąpiły tor wyścigowy w Szczytnikach (tam, gdzie dziś znajduje się Hala Stulecia), który funkcjonował od 1833 r.

W okresie międzywojennym wyścigi na Partynicach cieszyły się bardzo dużą popularnością, a konie ścigały się tutaj nawet w czasie II wojny światowej – do 1941 r. Pierwszą gonitwę po wojnie wrocławianie obejrzeli w 1952 roku; był to pokazowy wyścig koni arabskich, zorganizowany przy okazji zawodów hipicznych. Pierwszy regularny sezon wyścigowy rozpoczął się 11 lipca 1953 roku i od tamtej pory z roku na rok rosła liczba startujących we Wrocławiu koni.

Kolejne trzy sezony to okres największego rozkwitu wrocławskich wyścigów w tamtych czasach. W 1955 roku odbyło się aż 28 mityngów wyścigowych, rozegrano 226 gonitw, w których biegało 148 rumaków. Wyścigi na Partynicach były wówczas ogromnie popularne nie tylko wśród wrocławian. Nie było jeszcze ekspozytur totalizatora konnego i do Wrocławia tłumnie przyjeżdżali grać w końskiego totka także mieszkańcy innych miast, zwłaszcza górnośląskich. Potem nastały dla Partynic lata chude, a w 1959, 1961 i 1962 roku w ogóle nie organizowano we Wrocławiu gonitw.

W początkowym okresie po wojnie najwięcej biegało na Partynicach arabów i właśnie tu rozgrywano najważniejsze gonitwy dla tej rasy. To we Wrocławiu, w jednej z gonitw dla koni arabskich, rozpoczynał w 1954 r. karierę najlepszy dżokej w historii polskich wyścigów - Mieczysław Mełnicki, dziś trener. Również w 1954 r. wprowadzono na Partynicach gonitwy koni półkrwi.

Jednym z jaśniejszych momentów w dziejach partynickiego toru był rok 1969, kiedy to w zastępstwie czeskiej Pragi stolica Dolnego Śląska gościła uczestników dorocznego mityngu z udziałem koni pełnej krwi angielskiej z Bułgarii, Czechosłowacji, NRD, Polski, Węgier i ZSRR. Partynice były świadkiem ogromnego sukcesu polskich koni, które pod względem sumy wygranych nagród zajęły drugie miejsce za rumakami węgierskimi, bijąc rzadko przegrywającą ekipę Związku Radzieckiego.

Po okresie zastoju wyścigi na Partynicach ponownie rozkwitły dopiero w połowie lat siedemdziesiątych, ale wówczas ścigały się już tylko konie półkrwi. Pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku znów pojawiły się oznaki kryzysu. W 1993 roku, po przeszło trzydziestu latach, wyścigi ponownie zniknęły z Partynic, ale tylko na jeden sezon.

Tor na Partynicach został po II wojnie światowej włączony w skład przedsiębiorstwa Państwowe Tory Wyścigów Konnych, w którym wiodącą rolę odgrywał warszawski Służewiec. W 1994 roku przejęła go Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa, a w 1995 roku wzięła w dzierżawę gmina Wrocław, która trzy lata później została jego właścicielem i jest nim do dziś.

W 2012 r. konie półkrwi po raz ostatni ścigały się na Partynicach, a rok później, dzięki staraniom Dolnośląskiego Towarzystwa Wyścigów Konnych „Partynice”, pierwszy regularny sezon wyścigowy dla koni pełnej krwi angielskiej otworzył nowy rozdział w ponadstuletniej historii wrocławskiego toru. Oprócz folblutów – które rywalizują w gonitwach płaskich, płotowych i przeszkodowych – ścigają się tu również araby oraz kłusaki francuskie (które są obecne na Partynicach od 2004 r.).

Najważniejsze gonitwy rozgrywane na Partynicach - to Wielka Wrocławska (5-l. i st. konie, przeszkody 5000 m) z pulą nagród 175 tys. zł, Crystal Cup (5-l. i st. konie, przeszkody, 5500 m) z pulą nagród 172.000 zł i Wielka Partynicka (4-l. i st. konie, płoty 4200 m) z pulą nagród 105 tys. zł oraz cztery gonitwy płaskie najwyższej kat. A: Nagroda Liry - Oaks (2014-2015), Nagroda Prezydenta Miasta Wrocławia (4-l. i st. konie, 2400 m) (2013-2015), Nagroda Rutena/GP White Turf St Moritz (3-l. i st. konie, 2600 m) (2013-2015) i Nagroda Konstelacji (3-l. i st. klacze, 2400 m).

facebook