Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

Zwyciężali faworyci, były niespodzianki

2018-09-30
Fot. Wiktor Rzeżuchowski

Fugitif Davo potwierdził rolę faworyta i powożony przez swojego trenera i właściciela Romana Mateusiaka pewnie sięgnął po zwycięstwo w Nagrodzie Ozo. Prowadzenie objął przed wejściem w ostatni zakręt i systematycznie powiększając przewagę, pierwszy minął celownik, przed bardzo dobrze biegnącą od początku Ellipse du Dome (Magdalena Kieniksman), która na końcowej prostej zepchnęła na trzecie miejsce Fulhama (Taras Salivonchyk).

Brandy Hornline (Magdalena Kieniksman) poprowadził stawkę w Nagrodzie Tidalium Pelo, ale na finiszowych metrach walkę o zwycięstwo stoczyły dwa zaprzęgi – ostatecznie pierwsza na celowniku zameldowała się Baliverne Buroise powożona przez Huberta Bagińskiego i trenowana przez Janusz Miśka, który także jest jej właścicielem. Usita (Widold Sudoł) zagalopowała i została zdyskwalifikowana i drugie miejsce przypadło Tequili Dance (Bartłomiej Żakowski), a trzeci był Brandy Hornline.

Gonitwę o nagrodę Unico Logistics pewnie wygrał King Arcibal dosiadany przez Kamilę Maryniak. Podopieczny trenera Roberta Świątka od początku do końca  kontrolował sytuację, nie pozwalając się dogonić na finiszowych metrach Sorbetowi (Karolina Dynarowska) i Nico (Małgorzata Kryszyłowicz). Właścicielem zwycięskiego konia jest Dragan Mitrovic.

W Nagrodzie Gelinotte stawce do końca przeciwległej prostej przewodził Cash de Mortree (Paweł Ostrycharz). Przed wejściem w ostatni zakręt na czele pojawił się Diable Maya (Bartłomiej Żakowski), ale na finiszową prostą wyprowadził już Daddy Cool Blue powożony przez Tarasa Salivonchyka i pewnie jako pierwszy minął linię celownika. Diable Maya był drugi, a Cash de Mortree trzeci. Zwycięskiego konia trenuje Anna Frontczak-Salivonchyk, a jego właścicielem jest Paweł Myśliwczyk.

W pierwszej fazie gonitwy o Nagrodę Avo Volo prowadziła Demm Dirac (Janusz Misiek), zmieniona później przez stajenną towarzyszkę Dogmę powożoną przez Pawła Ostrycharz, która już nie oddała pierwszego miejsca do celownika. Na drugą pozycję z końca stawki przesunął się Elak Vasterbo (Jindrich Klaubenschalk), trzecia przybiegła Danielle Premiere (Vasyl Finchuk). Trenerem i właścicielem zwycięskiej klaczy jest Janusz Misiek.

Drugą gonitwę dla koni pełnej krwi angielskiej pewnie wygrał Tebinio dosiadany przez Małgorzatę Kryszyłowicz. W walce o drugie miejsce Kolada (Karolina Dynarowska) w samym celowniku o nos pokonała Zrywa (Kamila Maryniak). Trenerem i właścicielem zwycięzcy jest Wiesław Kryszyłowicz.

Gonitwa o Nagrodę Ideal de Gazeau zakończyła się niespodziewanym zwycięstwem Udine du Pont powożonej przez swojego trenera Witolda Sudoła; właścicielem klaczy jest Władysław Pandel. Na ostatnich metrach wyprzedziła swoją stajenną towarzyszkę Vendetta Team (Władysław Pandel), trzecia z minimalną stratą była Veline Bel (Hubert Bagiński).

Gonitwę dla koni półkrwi wygrał Dietmar dosiadany przez Michala Kopczyka, który na ostatnich metrach wyprzedził Nero (Kamila Maryniak), trzecia była Empiria (Małgorzata Kryszyłowicz). Trenerem zwycięzcy jest Bolesław Mazurek, właścicielem Jacek Soska.

 

facebook