Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

Reki wygrał, walka trwała do końca

2017-08-13

Reki pod Niklasem Lovenem nie zawiódł i wywiązał się z roli faworyta, wygrywając gonitwę Wrocławska Trial, ale o zwycięstwo do końca walczyły także Netto (Z. Lica), Poinsettia (L. Matusky) i Herbata (T. Boyer), finiszując w minimalnych odstępach. Od początku wyścigu konie galopujące w zwartej grupie zmieniały się na prowadzeniu. W drugiej fazie gonitwy tempo podkręcił Netto, utworzyła się pięciokonna czołówka, z której na finiszowej prostej odpadł niespodziewanie Starbuck (M. Novak). Po ostatnim skoku do walczących o zwycięstwo Netto, Poinsetti i Herbaty dołączył Reki i w samej końcówce wyprzedził rywali.

Dallina najlepsza w płotach

Prowadzącą po starcie Wanilię (T. Boyer) na początku przeciwległej prostej zmieniła na czele stawki Dallina pod Pawłem Pałczyńskim i niezagrożona dowiozła pierwsze miejsce do celownika. Na finiszowych metrach próbował się do niej zbliżyć Haad Rin (D. Andres), ale nie dał rady. Jako trzeci przybiegł Rubiner (J. Odlozil). Zwycięską klacz trenuje Michał Borkowski.

Faraon pierwszy

Prowadzenie do wyjścia na końcową prostą utrzymywał Kazal (K. Dynarowska). Na prostej konie galopowały w zwartej grupie, najpierw na jej czele pojawił się Nider (A. Kaleta), potem do przodu wysunął się Faraon pod Aleksandrem Kabardovem i pewnie zwyciężył. Na trzecie miejsce finiszowała Nota (N. Hendzel). Trenerem zwycięzcy jest Michał Borkowski.

Masha pogodziła faworytów

Taurito (L. Matusky) podyktował tempo, za nim galopowały Surin (T. Boyer) z Lascadellem (R. Bens), stawkę zamykał Le Grand (M. Novak). Około połowy dystansu na czele znalazła się Masha z Michalem Miksovskym w siodle, od początku przeciwległej prostej stopniowo do przodu zaczął przesuwać się Le Grand. W decydującej fazie gonitwy nieco osłabł galopujący w czołówce Newman (Z. Lica), ale zdołał zająć trzecie miejsce, za zwycięską Mashą i mocno finiszującym Le Grandem. Trenerem zwycięskiej klaczy jest Cestmir Olehla.

Galerianka przed Turonim

Galerianka pod Niklasem Lovenem łatwo pokonała Turoniego (P. Slozil). Jej trenerką jest Iwona Wróblewska. Trzy konie nie ukończyły gonitwy.

Tankredi pewnie wygrała

Początkowo konie zmieniały się na prowadzeniu. Przed wejściem w zakręt na czele był Daydreamer (J. Rychlak), blisko galopowała Amoreena (A. Kabardov). Na prostej ze środka stawki finisz rozpoczęła Tankredi, której dosiadał Dmitry Petryakov, i pewnie sięgnęła po zwycięstwo. W walce o drugie miejsce Amoreena okazała się o łeb lepsza niż finiszująca przy kanacie Irga (M. Kryszyłowicz). Zwycięską klacz trenuje Elwira Porębna.

Koniak nabrał mocy

Poprowadziła Augusta (M. Kryszyłowicz), w czołówce galopowały Pipasol (N. Hendzel) i Milionerka (K. Maryniak). Na zakręcie do przodu przesunął się Koniak, na którym jechał Dmitry Petryakov, i wyprowadziwszy stawkę na finiszową prostą, oddalił się od pozostałych koni. Druga była Pipasol, trzecie miejsce zajęła Milionerka. Trenerem Koniaka jest Tadeusz Dębowski.

Ismina wygrała w walce

Tempo podyktował Cotton Eye Joe (L. Matusky), za którym w odstępie podążały obok siebie Modrin (M. Liska) i Ismina dosiadana przez Marcela Novaka oraz reszta stawki. Modrin stracił trochę na przeszkodzie wodnej i stopniowo próbował odzyskiwać dystans. Pod koniec wyścigu stawka mocno się rozciągnęła, a na finiszowej prostej Ismina zbliżyła się i pokonała Cotton Eye Joe, trzeci finiszował Modrin. Trenerem Isminy jest Robert Świątek.

facebook