Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

Porażki i triumfy

2018-10-07
Fot. Agata Władyczka

Fugitif Davo powożony przez swojego trenera i właściciela Romana Mateusiaka odniósł kolejne zwycięstwo, wygrywając Nagrodę Cancanniere. Poprowadziła Cokablanca (Bartłomiej Żakowski). Przed wejściem w ostatni zakręt wyprzedził ją Fugitif Davo, a w ślad za nim podążył Elak Vasterbo (Jindrich Klaubenschak) i na ostatnich metrach wyprzedził rywala, został jednak zdyskwalifikowany za galop na finiszowej prostej. W tej sytuacji drugie miejsce zajął Exocet de Tortuga (Magdalena Kieniksman), a trzecia była Demm Dirac (Paweł Ostrycharz).

Magrodę General du Pommeau wygrał Daddy Cool Blue powożony przez Tarasa Salivonchyka. Celownik jako pierwszy ze znaczną przewagą minął Diego du Bellay (Robert Kieniksman), ale na finiszowych metrach zagalopował i został zdyskwalifikowany. Drugie miejsce przypadło Dogmie (Paweł Ostrycharz), trzeci był Diable Maya (Bartłomiej Żakowski). Trenerką zwycięskiego konia jest Anna Frontczak-Salivonchyk, a właścicielem Paweł Myśliwczyk.

W pierwszej z gonitw dla koni pełnej krwi angielskiej Jelly pod Janem Kołakowskim na finiszowej prostej łatwo oderwała się od Banja Luki (Kateryna Suleymanova) i z przewagą dwóch i pół długości pierwsza minęła celownik, trzecia była Taneda (Konrad Mazur). Zwycięską klacz trenuje Elwira Porębna.

Niespodzianką zakończyła się gonitwa o Nagrodę Tenor de Baune. Wygrała ją prowadząca od startu Ukamaya Verderie powożona przez swoją trenerkę i właścicielkę Magdalenę Kieniksman. Podążająca tuż za nią w dystansie Baliverne Buroise (Janusz Misiek) miała problemy przed wejściem w ostatni zakręt i na finiszowej prostej musiała odrabiać straty, ostatecznie kończąc wyścig na drugiej pozycji; trzeci był Vocean (Maria Bończak).

Drugi wyścig folblutów pewnie na swoją korzyść rozstrzygnął Tanatos pod Konradem Mazurem. Drugi finiszował Koniak (Natalia Hendzel), trzecia była dyktująca tempo w dystansie Semla (Kateryna Suleymanova). Zwycięskiego konia trenuje Patrycja Kłóś, a właścicielem jest Adam Łabędzki.

Nagrode Roquepine wygrała faworytka Barbariska z Tarasem Salivonchykiem w sulce. Druga była Usita (Witold Sudoł), trzeci na celowniku zameldował się Brandy Hornline (Magdalena Kieniksman). Trenerką zwyciężczyni jest Anna Frontczak-Salivonchyk, właścicielami – oboje Państwo Salivonchyk.

Ostatni wyścig dnia, Nagrodę Bellino II, wygrała Ellipse du Dome powożona przez swoją trenerkę i właścicielkę Magdalenę Kieniksman. Druga był Eva des Aiglons (Vasyl Finchuk), trzecia Eternity de Ginai (Hubert Bagiński).

 

facebook