Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Więcej informacji

Nasz portal korzysta z informacji zapisanych za pomocą plików cookies, które pozwalają zwiększać Twoją wygodę. Z plików cookies mogą także korzystać współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dla Twojej wygody założyliśmy, że zgadzasz się z tym faktem, ale zawsze możesz wyłączyć tę opcję w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci komputera. Więcej informacji można znaleźć na stronie Wszystko o ciasteczkach.

tło
pl|en
Końska dawka emocji!
Menu

Michał Borkowski i Fazza Al Khalediah wyróżnieni

2018-12-10
Fot. Agata Władyczka

Wrocławski trener Michał Borkowski otrzymał specjalne wyróżnienie za osiągnięcia trenerskie, a trenowany przez niego na Partynicach Fazza Al Khalediah został ogłoszony Rewelacją Sezonu 2018.

Koniem Roku został Fabulous Las Vegas, trenerem - Krzysztof Ziemiański, jeźdźcem - Szczepan Mazur. Laureatów w tych i pozostałych kategoriach ogłoszono podczas tradycyjnej gali podsumowującej wyścigowy rok, jaka miała miejsce na Służewcu.

Michał Borkowski został wyróżniony za międzynarodowe osiągnięcia arabskiego czterolatka Fazzy Al Khalediah, a także 4-letniej arabskiej klaczy General Lady i dwuletniego folbluta Ophelia's Aidan. W krajowym czempionacie trenerów wrocławianin zajął czwarte miejsce (36 zwycięstw).

Fazza Al Khalediah był sprawcą największej sensacji w historii polskich wyścigów, kiedy na oczach zdumionego tłumu widzów zgromadzonych na trybunach słynnego paryskiego toru Longchamp podczas gali Prix de l'Arc de Triomphe sięgnął po zwycięstwo w najbardziej prestiżowej gonitwie dla koni arabskich Qatar Arabian World Cup (G1, pula 1 mln euro). Wcześniej wygrał gonitwę Listed w Mediolanie, a po paryskim triumfie był drugi w Sheikh Zayed bin Sultan Al Nahyan Jewel Crown w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, kolejnej gonitwie G1, z pulą 1,2 mln euro.

General Lady wygrała na Służewcu cztery gonitwy, w tym trzy pozagrupowe - Al Khalediah Cup (A), Kabareta (B) i Bandosa (B). Ophelia's Aidan zwyciężył w Nagrodzie Skarba (B) oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (A).

Pełny wykaz laureatów sezonu 2018 - tutaj.


Wystąpienie Dyrektora WTWK Partynice Jerzego Sawki podczas Gali Zakończenia Sezonu 2018:

Szanowni Państwo, Michale,

Michał Borkowski dokonał rzeczy niesamowitej, wraz z Fazzą Al Khalediah osiągnął największy sukces w dziejach polskich wyścigów konnych.

Przy całym szacunku dla wszystkich polskich trenerów koni wyścigowych, z Gregiem Wróblewskim, trzykrotnym tryumfatorem Wielkiej Pardubickiej na czele, nie było polskiego trenera, nie tylko w tym roku, ale w całej historii polskich wyścigów, który zafundowałby nam takie zwycięstwo.

Michale, dziękujemy Ci za to. A ja osobiście dziękuję Ci za to, że miałem tę przyjemność, pośród zamilkłej z osłupienia 35-tysięcznej publiczności Łuku Tryumfalnego, wykrzyczeć swoją radość.

Ten sukces nie byłby możliwy bez odwagi i fantazji Huberta Kuleszy, prezesa AKF Polska, który uwierzył w Michała i Fazzę, i brawurowo zagrał o najwyższą stawkę.

Hubercie, Wrocław Ci dziękuje.

Nie byłoby jednak Mazurka Dąbrowskiego na Longchamp, gdybyśmy pięć lat temu nie dokonali rewolucji na wrocławskim torze wyścigów konnych. Ta rewolucja to: wyeliminowanie koni półkrwi na rzecz koni wyścigowych, czyli folblutów i arabów, prywatyzacja stajni wyścigowych i otwarcie na świat. Gdyby nie ona, Michał Borkowski prawdopodobnie byłby do dziś na etacie miasta i ścigał się tylko we Wrocławiu. I tylko z kolegami z wrocławskich stajni.

I na koniec, Szanowni Państwo, w Polsce jest dwóch organizatorów wyścigów konnych: Totalizator Sportowy i miasto Wrocław. To nic w porównaniu z Francją, Anglią, Niemcami i Czechami.  Co bardzo istotne, ci dwaj organizatorzy wyścigów konnych idą osobno. Co jeszcze bardziej istotne - nie zarabiają na wyścigach. Finansują je. To sytuacja na świecie niespotykana - tam na grze w konie się zarabia.

Dzisiaj świętujemy, odbieramy nagrody, gratulujemy sobie - ale nie za własne pieniądze, nie za pieniądze zarobione przez wyścigi. To trzeba zmienić.

Jeżeli wspólnie, wraz Polskim Klubem Wyścigów Konnych, nie postawimy naszych wyścigów z głowy na nogi, to będziemy li tylko organizatorem rekonstrukcyjnych widowisk konnych, będziemy zarządzać skansenem.

Dziękuję.


facebook